Kupujesz kolejną gazetę w kiosku. Masz tak, że są działy, które zawsze Cię interesują i reszta gazety mogłaby nie istnieć oprócz nich ? Jest tematyka, która Cię inspiruje i sprawia że cały artykuł czytasz od samego tytułu do samego podpisu autora ? Zdjęcia oglądasz i od razu chcesz coś zmienić ?
Zawsze kupując gazetę przechodziłam od razu do ulubionych działów a potem z mniejszym zainteresowaniem czytałam resztę artykułów. Są jednak te teksty, na których bardziej nam zależy lub które posiadają informacje, które nas interesują lub po prostu dotyczą w jakiś sposób naszej codzienności.
Jaki znalazłam na to sposób ? By być zainspirowana i pozostawić wartościowe moim zdaniem artykuły wymyśliłam zrobienie swojego 'inspired book'.Trochę wyolbrzymione, brzmi to nawet aż za ekstrawagancko jak na .. zwykły zeszyt i trochę zabawy rodem z zerówki.
Weź zeszyt i gazety które się nagromadziły gdzieś w kącie. Zostawiłaś je, bo coś jest w nich ciekawego, jest jakiś artykuł, który chcesz mieć przy sobie. Ale mój pomysł jest dla nich rozwiązaniem. Przy rozpoczęciu tej zabawy pomyślisz o tych wszystkich nieszczęsnych pismach, które przy porządkach trafiły do śmietnika, bo po co mi sterta starych gazet...
A jest tyle zdjęć dotyczących dekoracji wnętrz, na które patrząc zawsze widziałaś jakoś w tych kolorach swój pokój, mieszkanie. Jest tyle porad które czytałaś i od razu postanawiałaś wprowadzić w życie po przeczytaniu jej (tak ! od dziś będę na pewno po każdym umyciu rąk je kremować ! ;-) ).
Cofnij się do czasów przedszkola, poświęć chwilę czasu, nożyczki w dłoń i pobaw się - przewertuj strony pobrudź się klejem i 'posegreguj' stare gazety. Jeżeli masz 20 lat, więc po co Ci obszerne artykuły o pielęgnacji skóry 60+ ? Nie masz zwierzaka, więc po co Ci opinie weterynarza o higienie kotów i psów ? Określ swoją tematykę, pomyśl na co zawsze rzucasz się otwierając nową gazetę.
Powycinałam sobie zdjęcia inspirujące - dekoracja wnętrz, rozgrzewające wiosenne zdjęcia, których kolory jakoś zawsze wprowadzały cieplutko w środku. Powycinałam porady, ciekawe połączenia kolorów, tricki i przepisy kulinarne. Gdzieś spodobała mi się jedna torebka ze stylizacji jaką proponuje czasopismo, wycięłam ją i wkleiłam gdzieś w wolne miejsce, żeby mieć gdzieś pod ręką inspirację na następne zakupy.
Tak więc do dzieła ! Zrobisz swój własny 'inspired book', pozostawisz wszelkie porady i triki pod ręką i.. zaoszczędzisz trochę miejsca zamieniając kopiec starych gazet na naprawdę przydatny zeszyt. Bądź zainspirowany !




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz